Marek ma 36 lat, żonę Anię i 5-letniego synka Leona. Pracuje jako specjalista ds. logistyki, a wieczorami lubi biegać. Jego życie toczyło się wokół codziennych spraw: spłaty kredytu hipotecznego, planowania wakacji i opłacania rachunków. Wszystko było stabilne – do czasu rutynowego badania krwi jesienią zeszłego roku.
Lekarz rodzinny zauważył niepokojące parametry i skierował Marka na dalszą diagnostykę. Niedługo potem padła diagnoza, której nikt się nie spodziewał: nowotwór złośliwy.
W jednej chwili świat Marka i Ani zwolnił. Zamiast planów na przyszłość, pojawił się lęk o jutro, a w głowie Marka, gdy wieczorami siedział przy kuchennym stole, zaczęły krążyć czarne myśli: „Z czego opłacimy ratę kredytu, jeśli pójdę na długie zwolnienie? Jak utrzymam rodzinę z samego zasiłku chorobowego z ZUS?”.
Na szczęście dwa lata wcześniej Marek podjął mądrą decyzję – wykupił polisę Generali, z myślą o życiu PLUS z pakietem umów dodatkowych. Oto jak to ubezpieczenie zadziałało w praktyce, krok po kroku:
Krok 1: Pewność diagnozy (Druga Opinia Medyczna)
Pierwszym odruchem po usłyszeniu diagnozy był szok i chęć upewnienia się, czy lekarze na pewno mają rację. Marek uruchomił umowę dodatkową Druga Opinia Medyczna. Generali przekazało dokumentację medyczną Marka do niezależnego, światowej klasy ośrodka medycznego. Zagraniczni profesorowie potwierdzili diagnozę, ale – co kluczowe – zaproponowali zmodyfikowany, bardziej nowoczesny plan leczenia, który Marek natychmiast przedstawił swojemu lekarzowi prowadzącemu.
Krok 2: Natychmiastowy zastrzyk gotówki (Poważne Zachorowania i Pakiet Nowotworowy)
Leczenie onkologiczne wymagało natychmiastowego działania. Dzięki umowie dodatkowej Poważne Zachorowania oraz specjalnemu Pakietowi Nowotworowemu, Marek otrzymał z Generali wypłatę solidnego świadczenia gotówkowego (30 000 zł z Poważnych zachorowań + 20 000 zł z umowy - Wystąpienie nowotworu złośliwego, razem 50 000 zł) w ciągu zaledwie kilkunastu dni od dostarczenia dokumentacji.
Pieniądze te nie miały żadnych ograniczeń – Marek nie musiał zbierać faktur. Przeznaczył je na opłacenie prywatnych, szybszych konsultacji, dojazdy do odległego centrum onkologii oraz na pokrycie bieżących rachunków i raty kredytu, dzięki czemu jego żona Ania mogła skupić się na wspieraniu męża, a nie na zamartwianiu się o domowy budżet.
Krok 3: Walka w szpitalu (Pobyt w Szpitalu, Poważna Operacja i ryczałt na leki)
Plan leczenia zakładał poważny zabieg chirurgiczny. Marek spędził w szpitalu 12 dni, podczas których przeszedł skomplikowaną operację. Po powrocie do domu złożył wniosek do ubezpieczyciela, a środki trafiły na jego konto z kilku różnych tytułów:
-
Za samą operację: Z umowy dodatkowej Operacje otrzymał wypłatę 80% sumy ubezpieczenia (operacja kategorii B) za poddanie się zabiegowi chirurgicznemu, czyli 8 000 zł.
-
Za dni w szpitalu: Z umowy dodatkowej Pobyt w Szpitalu ubezpieczyciel wypłacił mu 0.5% sumy ubezpieczenia za każdy dzień spędzony na oddziale. Przy sumie ubezpieczenia 20 000 zł było to 100 zł/d, czyli razem 1 200 zł.
-
Ryczałt na leki po szpitalu: Co niezwykle praktyczne, w ramach umowy szpitalnej Marek otrzymał również dodatkowe świadczenie ryczałtowe na zakup leków (600 zł) przepisanych przez lekarza przy wypisie ze szpitala. Dzięki temu nie musiał uszczuplać domowego budżetu w aptece, kupując drogie preparaty wspierające rekonwalescencję po operacji.
Te połączone środki (59 800 zł) pozwoliły Markowi bezstresowo sfinansować późniejszą, domową rehabilitację, leki oraz specjalistyczną dietę zaleconą przez lekarzy.
Krok 4: Realne wsparcie w codzienności (Assistance na wypadek nowotworu ubezpieczonego i jego DZIECI!)
Sama gotówka na koncie to ogromna ulga, ale walka z chorobą oznacza też dziesiątki logistycznych wyzwań, na które Marek i Ania po prostu nie mieli siły. Tutaj kluczowa okazała się kolejna umowa dodatkowa – Assistance na wypadek nowotworu. Generali nie zostawiło ich samych z organizacją codziennego życia. Marek skorzystał w ramach tego pakietu z konkretnej, bezgotówkowej pomocy:
-
Transport medyczny: Ubezpieczyciel zorganizował i sfinansował bezpieczny transport Marka z domu do odległego szpitala klinicznego na cykle leczenia oraz transport powrotny po zabiegach.
-
Dostarczenie leków: Kiedy Marek czuł się osłabiony, a Ania była w pracy, kurier medyczny dostarczał niezbędne, przepisane przez lekarza leki prosto pod ich drzwi.
-
Pomoc domowa: W okresach, gdy oboje z żoną musieli spędzać całe dnie w centrum onkologii, Generali zorganizowało pomoc w prowadzeniu domu (w tym sprzątanie i przygotowywanie posiłków), co pozwoliło odciążyć rodzinę z codziennych obowiązków.
-
Wsparcie psychologiczne: Zarówno Marek, jak i jego żona Ania, skorzystali z serii indywidualnych, poufnych konsultacji z profesjonalnym psychologiem, co pomogło im poukładać emocje i znaleźć siłę do dalszej walki.
Gdzie Marek jest dzisiaj?
Dziś, po kilku miesiącach intensywnego leczenia, Marek wraca do zdrowia. Wyniki są obiecujące, a lekarze mówią o pełnej remisji.
Kiedy Marek wspomina ten trudny czas, mówi wprost:
„Rak to ogromny ciężar dla psychiki. Nie wyobrażam sobie, jak zniósłbym to psychicznie, gdybym oprócz walki o życie, musiał walczyć o przetrwanie finansowe. Polisa odciążyła mnie z tego stresu. Szedłem do szpitala wiedząc, że moje konto nie opustoszeje, a Ania i Leon są zabezpieczeni”.
Sprawdź poniżej jaką ofertę otrzymał ode mnie Pan Marek z której skorzystał i ile płaci za nią miesięcznie.
Dodaj komentarz
Komentarze